Sieć w nowym domu – poradnik
Gniazdka, kable i punkty WiFi zaplanowane, zanim wejdą tynki. Plus miejsce pod kamery.
Poradnik
Ekipa potrzebuje łączności, Ty chcesz podglądać kamery, a na działce nie ma jeszcze żadnego łącza. Zwykle wystarczy router LTE z dobrze ustawioną anteną. Przyjedziemy, sprawdzimy zasięg i uruchomimy wszystko na miejscu.
Od nich zależy, co kupić – i czy w ogóle trzeba
Nie ten z mapy operatora, tylko rzeczywisty – zmierzony w miejscu, gdzie stanie router. Sprawdzamy wszystkich operatorów, bo na sąsiednich działkach bywa różnie.
Skrzynka budowlana, agregat, a może akumulator z panelem? Od tego zależy, czy da się trzymać łącze całą dobę, czy tylko w godzinach pracy ekipy.
Telefony ekipy, podgląd z kamer, sterowanie ogrzewaniem czy tylko powiadomienia? Inny zestaw wystarczy do kamery, a inny, gdy na budowie pracuje kilka osób.
Odpowiedzi na te trzy pytania zbieramy podczas wizji lokalnej – i dopiero potem mówimy, ile to kosztuje.
Kliknij, żeby rozwinąć
Hotspot w telefonie wystarczy na chwilę, ale rozładowuje baterię i nie utrzyma podglądu z kamer. Router LTE z gniazdem na antenę zewnętrzną jest tańszy w utrzymaniu i pracuje bez przerwy. Antena kierunkowa na maszcie potrafi zamienić jedną kreskę zasięgu w stabilne łącze.
Do routera bierzemy ofertę „na internet”, najlepiej bez limitu prędkości po wyczerpaniu pakietu. Zanim podpiszesz umowę na dwa lata, warto sprawdzić działanie na karcie na kartę – zasięg na działce zweryfikuje ofertę szybciej niż ulotka.
Najtaniej wychodzi kamera, która nagrywa na kartę albo rejestrator na miejscu, a przez internet wysyła tylko powiadomienie z krótkim filmikiem. Ciągły podgląd w pełnej jakości potrafi zjeść cały pakiet w kilka dni – ustawiamy to tak, żeby miało ręce i nogi.
Router i rejestrator chowamy do szczelnej szafki, zasilanie zabezpieczamy, a przy częstych zanikach prądu dokładamy mały UPS. Dzięki temu po każdym wyłączeniu wszystko wstaje samo, bez Twojego przyjazdu na budowę.
Urządzenia wieszamy wysoko i poza zasięgiem ręki, kamerę ustawiamy tak, by obejmowała wjazd i skład materiałów. Nagrania trzymamy lokalnie, a kopię ważnych zdarzeń możesz mieć na telefonie.
Na przyłącze światłowodowe czeka się nawet kilka tygodni, a czasem wymaga ono zgód i prac ziemnych. Przy okazji warto od razu przygotować przepust i miejsce na skrzynkę – jak to zaplanować, opisujemy w poradniku o sieci w nowym domu.
Jeden przyjazd, działające łącze
Mierzymy zasięg wszystkich operatorów w miejscu, w którym ma stanąć sprzęt.
Mówimy, co kupić i czego nie warto – cenę sprzętu znasz przed zakupem.
Maszt, szafka, zabezpieczenie zasilania i ustawienie anteny na najlepszy nadajnik.
Uruchamiamy kamery i aplikację, ustawiamy powiadomienia i tłumaczymy obsługę.
Wizja lokalna z pomiarem zasięgu to od 100 zł, uruchomienie routera i sieci – 120 zł, a każda kolejna godzina pracy na miejscu 150 zł. Do tego dojazd od 20 zł. Sprzęt (router, antena, maszt, kamery) wyceniamy osobno i zawsze przed zakupem. Pełne ceny są w cenniku.
od 100 zł
Krótko i konkretnie
Da się, ale w ograniczonym zakresie. Router LTE potrafi pracować z akumulatora doładowywanego panelem słonecznym – wystarczy to na kamerę z powiadomieniami, nie na ciągły podgląd i pracę ekipy. Jeśli na działce jest skrzynka budowlana, sprawa jest prosta: podpinamy się do niej i zabezpieczamy zasilanie.
Wszystko zależy od ustawień. Kamera nagrywająca lokalnie i wysyłająca tylko powiadomienia z krótkim filmikiem mieści się zwykle w kilku gigabajtach miesięcznie. Ciągły podgląd na żywo w wysokiej jakości to nawet kilkaset gigabajtów – dlatego jakość i czułość ustawiamy pod Twój pakiet danych.
Tak i właśnie tak go dobieramy. Router LTE zostaje jako zapas na wypadek awarii światłowodu albo jedzie na działkę, a kamery i zasilanie przenosimy do docelowej instalacji.
Wtedy liczy się antena i jej ustawienie. Antena kierunkowa na maszcie, wycelowana w konkretny nadajnik, często zamienia jedną kreskę w stabilne połączenie. Zasięg wszystkich operatorów sprawdzamy na miejscu, zanim cokolwiek kupisz.
Najlepiej na etapie stanu surowego. Operatorzy potrzebują czasu na przyłącze, a przy okazji trzeba przygotować przepust i miejsce na skrzynkę. Jeśli pomyślisz o tym przed wykończeniem, unikniesz kucia gotowych ścian.
Gniazdka, kable i punkty WiFi zaplanowane, zanim wejdą tynki. Plus miejsce pod kamery.
Poradnik
Co sprawdzić samemu, skąd się biorą martwe punkty i kiedy pomaga mesh, a kiedy kabel.
Poradnik
Przyjedziemy na działkę, zmierzymy zasięg i powiemy wprost, co wystarczy w Twoim przypadku. Cenę znasz przed rozpoczęciem pracy.