Internet nie działa – poradnik
Zrywa, muli albo padł całkiem? Zobacz, co sprawdzić, zanim zadzwonisz do operatora.
Poradnik
Włączanie trwa wieczność, a przy dwóch otwartych oknach wszystko się zacina. W większości przypadków nie trzeba kupować nowego – wystarczy wymienić jeden podzespół i zrobić porządek.
Trzy rzeczy, które od razu pokażą, gdzie leży problem
Otwórz „Ten komputer” i spójrz na dysk C. Jeśli pasek jest czerwony albo zostało mniej niż kilkanaście procent miejsca, sam system zaczyna działać wolniej.
Wciśnij Ctrl + Shift + Esc, przejdź na zakładkę „Aplikacje uruchamiane przy starcie”. Im więcej programów z oceną „Wysoki”, tym dłużej komputer wstaje.
W tym samym oknie wejdź w „Wydajność” → „Dysk”. Jeśli przy nazwie widnieje HDD, to najczęstszy powód mulenia – i najłatwiejszy do naprawienia.
Nie chcesz w tym grzebać? Zadzwoń – przejdziemy przez to razem przez telefon albo przyjedziemy.
Kliknij, żeby rozwinąć
To zwykle największy hamulec. Dysk talerzowy (HDD) ma w środku wirujące elementy i przy dzisiejszych systemach po prostu nie nadąża. Wymiana na SSD zmienia komputer nie do poznania: start w kilkanaście sekund zamiast kilku minut. Dla wielu osób to tańsza i lepsza inwestycja niż nowy laptop.
Przy 4 GB pamięci dzisiejsza przeglądarka z kilkoma kartami potrafi zająć wszystko, co jest. Komputer zaczyna wtedy „dopychać” dane na dysk i wszystko zwalnia. W większości laptopów da się pamięć dołożyć – sprawdzamy to przed zakupem.
System potrzebuje wolnego miejsca do pracy: na aktualizacje, pliki tymczasowe i pamięć podręczną. Gdy zostaje go kilka procent, zwalnia wszystko. Pomagamy zrobić porządek – i pokazujemy, co zajmuje najwięcej, żebyś mógł to robić sam.
Komunikatory, aktualizatory, programy drukarki, „przyspieszacze”, chmury – każdy dokłada kilka sekund do startu i zjada pamięć w tle. Wyłączenie tego, czego nie używasz, nic nie kosztuje i często daje natychmiastową różnicę.
Zatkany wentylator i zaschnięta pasta sprawiają, że procesor sam się zwalnia, żeby się nie przegrzać. Objawy to głośna praca, gorąca obudowa i zacinanie po kilkunastu minutach. Czyszczenie i wymiana pasty przywracają pełną prędkość.
Paski narzędzi w przeglądarce, podmieniona wyszukiwarka, darmowe „optymalizatory” – zwykle spowalniają bardziej, niż pomagają, a czasem wyświetlają fałszywe ostrzeżenia, żeby wyłudzić opłatę. Usuwamy to i pokazujemy, jak nie wpaść w to ponownie.
Windows 10 nie dostaje już poprawek bezpieczeństwa. To nie spowalnia komputera z dnia na dzień, ale z czasem robi się ryzykowne, zwłaszcza przy bankowości. Sprawdzimy, czy Twój sprzęt obsłuży Windows 11, i doradzimy bez naciągania.
Najczęściej jedna wizyta i komputer wraca do formy
Sprawdzamy dysk, pamięć i temperatury, a potem mówimy wprost, co się opłaca.
Przenosimy system, pliki i programy. Stary dysk zostaje u Ciebie jako kopia.
Dobieramy pamięć do konkretnego modelu i montujemy – cenę znasz przed zakupem.
Programy startowe, kurz, pasta termiczna, niechciane dodatki – i krótkie wytłumaczenie.
Diagnoza na miejscu to 100 zł i odliczamy ją od ceny naprawy. Godzina pracy u Ciebie – 150 zł, montaż podzespołu od 80 zł, instalacja systemu 200 zł, a pomoc zdalna 60 zł za 30 minut. Dojazd od 20 zł, części wyceniamy przed zakupem. Pełne ceny są w cenniku.
od 60 zł
Krótko i konkretnie
Powiemy to wprost po diagnozie. Jeśli komputer ma sprawną płytę główną i procesor, wymiana dysku na SSD i dołożenie pamięci kosztuje ułamek ceny nowego sprzętu, a różnicę widać od razu. Jeśli naprawa się nie opłaca, mówimy o tym, zanim cokolwiek zrobimy – płacisz wtedy tylko za diagnozę i dojazd.
Nie. Przenosimy cały system razem z plikami i programami, a stary dysk zostaje u Ciebie jako kopia, dopóki nie sprawdzisz, że wszystko działa. Przed każdą poważniejszą pracą proponujemy kopię ważnych danych.
Sam montaż to kilkanaście minut, przeniesienie danych zwykle od pół godziny do dwóch – zależy, ile masz plików. Najczęściej robimy to na miejscu, w trakcie jednej wizyty.
Część spraw tak: porządek w programach startowych, aktualizacje, usuwanie niechcianych dodatków, ustawienia. Łączymy się przez RustDesk dopiero wtedy, gdy Ty do nas zadzwonisz, i widzisz wszystko, co robimy. Wymiana dysku czy pamięci wymaga przyjazdu.
Windows 10 nie dostaje już aktualizacji bezpieczeństwa, więc z czasem robi się ryzykowny, zwłaszcza przy bankowości. Sprawdzimy, czy Twój komputer obsłuży Windows 11, i powiemy, czy warto go zaktualizować, czy lepiej zostać przy starym sprzęcie z dodatkowymi zabezpieczeniami.
Zrywa, muli albo padł całkiem? Zobacz, co sprawdzić, zanim zadzwonisz do operatora.
Poradnik
Sprawdź hasło, zweryfikuj podejrzany link z SMS-a i zobacz najczęstsze oszustwa.
Narzędzia
Przyjedziemy, sprawdzimy dysk, pamięć i temperatury i powiemy wprost, co się opłaca. Cenę znasz przed rozpoczęciem pracy.